Typy eksperta lisek6 |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
data spotkania![]() |
spotkanie | typ@kurs | typer | |||
|---|---|---|---|---|---|---|
| 17/11/2010 20:30 | .:: Typuje.pl ::. Holandia - Turcja |
1 | @ | 1.53 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 1:0 We środę, 17 listopada o godzinie 17:00 dojdzie do towarzyskiej konfrontacji pomiędzy reprezentacjami Holandii Turcji. Jeżeli chodzi o środkowe spotkania sparingowe, analizę swoich typów opieram na poczynaniach danych drużyn w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2012. „Pomarańczowi” dzielą i rządzą w Grupie E, gdzie po czterech kolejkach mają w swoim dorobku komplet punktów. Przypomina się zatem sytuacja z poprzednich eliminacji, kiedy to Holendrzy podobnie jak teraz, gromili każdego po kolei, regularnie notując ważne zwycięstwa. Holandia przede wszystkim przed własną publicznością nie ma sobie równych, a chociażby ostatni triumf nad Szwecją w stosunku 4:1 jest tego kapitalnym potwierdzeniem. „Pomarańczowi” radzili sobie również z Mołdawią, Finlandią i San Marino. Z kolei Turcy, to z już z pewnością nie jest ekipa pokroju Holendrów. Owszem, nie można powiedzieć, iż owa reprezentacja cierpi na deficyt piłkarzy światowej klasy, ale na pewno nie mówimy w tym momencie o tak zgranym kolektywie, jakim dysponują „Pomarańczowi”. Przybliżmy zatem sytuację reprezentacji Turcji w eliminacjach do Mistrzostw Europy. Wylosowani zostali do Grupy A, gdzie murowanym faworytem są Niemcy i aktualna tabela potwierdza ową opinię. Turcy w czterech spotkaniach „uciułali” sześć „oczek”, co daje im obecnie trzecią pozycję z punktem straty do Austrii i aż sześcioma do Niemiec. Cóż, myślę, że już same proporcje zdobyczy punktowych Holandii i Turcji pokazują, która ekipa uchodzi za faworyta najbliższej konfrontacji. Holendrzy w pewnym stylu zainkasowali łącznie dwanaście „oczek”, zaś Turcy ledwie połowę tego. Myślę, że środkowe zmagania potwierdzą, iż to Holendrzy są wyżej notowaną ekipą.
|
||||||
| 17/11/2010 20:30 | .:: Typuje.pl ::. Włochy - Rumunia |
1 | @ | 2.15 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 1:1 We środę, 17 listopada o godzinie 20:30 dojdzie do towarzyskiej konfrontacji pomiędzy reprezentacjami Włoch i Rumunii. Jeżeli chodzi o środkowe spotkania sparingowe, analizę swoich typów opieram na poczynaniach danych drużyn w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2012. Włosi to niekwestionowani liderzy Grupy C, którzy w czterech meczach ugrali dziesięć punktów. Na inaugurację zanotowali zwycięstwo nad Estonią w stosunku 1:2, następnie przed własną publicznością rozgromili Wyspy Owcze 5:0, a kilka dni później uzyskali bezbramkowy remis w Irlandii Północnej, aż w końcu zainkasowali trzy „oczka” w wyniku walkowera w konfrontacji z Serbią. Wszystkim nam doskonale znany jest ten temat, kiedy to kibice Serbów zachowali się w sposób skandaliczny. Rumunia z kolei dość kiepsko radzi sobie w Grupie D, gdyż na chwilę obecną okupuje piątą, a więc przedostatnią lokatę. Warto również mieć na uwadze, iż Mutu i spółkę czeka jeszcze zaległe spotkanie z Bośnią i Hercegowiną, lecz to nie zmienia faktu, że o lokatę promującą awansem do mistrzostw będzie niezmiernie ciężko, bowiem Francuzi wraz z Białorusinami grają „pierwsze skrzypce”. Zaczęło się od remisu z Albanią w stosunku 1:1, następnie doszło do podziału punktów z Białorusią, kończąc jak na razie na porażce z Francuzami 2:0. Przytoczone rezultaty pokazują, iż obie reprezentacje dzieli dość spora różnica. Włochy w końcu zaczęły grać skutecznie, zaś Rumunia, jak była w kryzysie, tak wciąż wydaje się w nim być. Myślę, że fakt, iż spotkanie rozegrane zostanie na neutralnym terenie w Austrii nie będzie mieć większego wpływu na wynik tejże konfrontacji, a tym samym Włosi udowodnią, że warto na nich liczyć. Zresztą kurs oscylujący w kwocie 2,15 naprawdę kusi.
|
||||||
| 17/11/2010 17:00 | .:: Typuje.pl ::. Rosja - Belgia |
1 | @ | 1.60 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 0:2 We środę, 17 listopada o godzinie 17:00 dojdzie do towarzyskiej konfrontacji pomiędzy reprezentacjami Rosji i Belgii. Jeżeli chodzi o środkowe spotkania sparingowe, analizę swoich typów opieram na poczynaniach danych drużyn w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2012. Zacznijmy zatem od gospodarzy. Rosjanie po czterech seriach gier są liderami Grupy B, gdzie przewyższają szóstą Andorę, piątą Macedonię, czwartą Słowację, trzecią Armenie i drugą Irlandię. „Sborna” jak dotąd zanotowała trzy zwycięstwa oraz jedną porażkę. Zaczęło się od wyjazdowego triumfu nad Andorą w stosunku 0:2, następnie przydarzyła się wpadka przed własną publicznością ze Słowacją (0:1), poczym miały miejsce dwa zwycięstwa kolejno w Irlandii (2:3), jak i Macedonii (0:1). Gołym okiem widać, iż obsada Grupy B nie uchodzi za tą z najwyższej półki i z pewnością nie powiemy o tej grupie, że zasługuje na miano „grupy śmierci”, ale regularnie odnoszone triumfy pokazują, iż Rosjanie nie zapomnieli, jak się wygrywa na europejskich boiskach. Belgowie z kolei wylądowali w Grupie A. Belgowie z kolei wylądowali w Grupie A, z której o awans do finałów Mistrzostw Europy będzie niezmiernie trudno. Powód? W owej grupie znalazły się również takie ekipy, jak Niemcy, Turcja czy Austria, a więc drużyny będące na chwilę obecną wyżej rozstawione od najbliższych rywali „Sborny”. Bilans Belgów po czterech kolejkach, to jedynie cztery „oczka”, a jedyne zwycięstwo odnieśli w rywalizacji z Kazachstanem (2:0). Do tego dochodzi również remis z Austrią w stosunku 4:4, a także minimalne porażki z Niemcami i Turkami. Reasumując, uważam, że większe szanse na zwycięstwo w towarzyskiej konfrontacji mają gospodarze, bowiem wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, jak sporym problemem jest gra na terenie mroźnej Rosji, a do tego reprezentacja „Sborny” wydaje się być w nieco lepszej formie.
|
||||||
| 27/10/2010 21:00 | .:: Typuje.pl ::. Poli Ejido - Villarreal CF |
2 | @ | 1.50 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 1:1 We środę, 27 października o godzinie 21:00 będziemy świadkami rywalizacji ekipy Poli Ejido z Villarrealem w ramach rozgrywek o Puchar Króla. W tym spotkaniu sytuacja jest adekwatna do tej, jaką opisywałem w analizie meczu Logrones - Valencia. Mamy bowiem do czynienia z konfrontacją, w której trzecioligowa drużyna podejmie na własnym obiekcie bardzo mocną ekipę najwyższej klasy rozgrywkowej w Hiszpanii. Zachowajmy jednak pewien porządek i zacznijmy od gospodarzy. Poli Ejido występuje w Segunda B grupy czwartej, gdzie „przędzie” dość średnio. Ugrane dwanaście „oczek” w dziesięciu kolejkach nie przynosi większej chluby graczom tejże ekipy. Również jedenasta lokata będąca konsekwencją wspomnianych punktów z pewnością nie zachwyca. Villarreal z kolei kapitalnie prezentuje się w rozgrywkach Primera Division, gdzie od samego początku sezonu gra „pierwsze skrzypce”. Świetna dyspozycja całego zespołu obraz wyborna skuteczność duetu napastników Rossi – Nilmar (obaj strzelili po pięć goli) sprawiają, iż „Żółta Łódź Podwodna” po ośmiu seriach gier jest wiceliderem La Liga. Lepsi jedynie są „Królewscy” i to jedynie o punkt, zaś faworyzowana Barcelona ustępuje Villarrealowi tylko pod względem bilansu bramkowego. Uważam, że trzeba wykorzystać fakt, iż „Żółta Łódź Podwodna” jest w wysokiej formie i postawić na ich triumf, bo ciężko sobie wyobrazić, by ogrywająca wszystkich po kolei w Primera Division ekipa, nagle poległa na terenie trzecioligowego średniaka. Mimo, iż to są tylko krajowe puchary, jak dla mnie zdecydowanie czysta dwójka.
Proszę tylko spojrzeć, w jak świetnej dyspozycji jest Villarreal: Villarreal - Atletico 2:0 Hercules - Villarreal 2:2 Villarreal - Racing 2:0 Malaga - Villarreal 2:3 Villarreal - Deportivo 1:0 |
||||||
| 27/10/2010 20:30 | .:: Typuje.pl ::. Kickers Offenbach - Borussia Dortmund |
2 | @ | 1.50 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 0:0 We środę, 27 października o godzinie 20:30 Kickers Offenbach podejmie Borussię Dortmund w ramach drugiej rundy Pucharu Niemiec. Ekipa polskich reprezentantów to kolejny przykład drużyny, która do krajowych pucharów podchodzi, jak najbardziej serio. Trener Jurgen Klopp nie zamierza kalkulować i na konfrontację z trzecioligowcem wystawi najsilniejszą z możliwych jedenastek. Zabraknie jedynie Svena Bendera oraz Jakuba Błaszczykowskiego, którzy są kontuzjowani. Możemy jednak liczyć na graczy typu Sahin, da Silva, Kagawa czy Barrios, a więc piłkarzy stanowiących trzon dortmundzkiej ekipy. Borussia w sezonie 2010/2011 jest niesłychanie mocna, o czym świadczy ligowa tabela. Dziewięć rozegranych spotkań, to konsekwencja dwudziestu dwóch punktów i aktualnie pozycji wicelidera Bundesligi. Jest to bez wątpienia świetny rezultat, a przecież w Dortmundzie nikt nie zamierza spoczywać na laurach. Kończąc wątek Borussii, śmiało można zakończyć puentą, iż owa drużyna jest w solidnym „gazie”. Z kolei Kickers Offenbach występuje na trzecioligowym podwórku, będąc aktualnym liderem tejże ligi. Drużyna Kickers wyraźnie wyrasta na jednego z faworytów do awansu na zaplecze Bundesligi, a w osiągnięciu tego celu pomóc ma kanadyjski snajper, Occean, który jak dotąd ustrzelił już dziewięć bramek. Cóż, z pewnością nie należy lekceważyć drużyny z Offenbach, ale różnica dwóch klas, to jednak wciąż spora przepaść, która zdecydowanie przemawia na korzyść jutrzejszych gości. Gdyby nie fakt, że Borussia ma wyjść na to spotkanie w najsilniejszym zestawieniu, pewnie długo wahałbym się nad napisaniem tejże analizy, a tak przekonanie jest dość spore, bo nic nie wskazuje na to, by podopiecznym Jurgena Kloppa miałaby się potknąć noga.
Przewidywane jedenastki na jutrzejsze spotkanie: Kickers Offenbach: Wulnikowski - Lamprecht, Kopilas, Husterer, Teixeira - Mehic - Hesse, Haas, Feldhahn, Laux - Occean. Borussia Dortmund: Weidenfeller - Piszczek, Subotic, Hummels, Schmelzer - Sahin, da Silva - Götze, Kagawa, Großkreutz - Barrios. |
||||||
| 27/10/2010 20:00 | .:: Typuje.pl ::. Logrones - Valencia CF |
2 | @ | 1.40 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 0:3 We środę, 27 października o godzinie 20:00 dojdzie do konfrontacji Logrones z Valencią FC w ramach rozgrywek o Puchar Króla. Na samym wstępie tejże analizy wypadałoby nieco przybliżyć sylwetkę jutrzejszych gospodarzy, bowiem poruszamy wątek drużyny dość „egzotycznej” dla naszej wiedzy piłkarskiej. Zatem Longones, to ekipa na co dzień grająca w drugiej grupie Segundy B, czyli odpowiednikowi naszej trzeciej ligi. Owa ekipa po dziesięciu seriach gier ulokowana jest na czternastej pozycji, mając w swoim dorobku jedenaście „oczek”. Dla przykładu podam, iż lider z Eibar uzbierał jak dotąd dwadzieścia pięć punktów, zaś „czerwona latarnia”, Pena Sport osiem. Pokazuje to zatem, iż Logrones, jak na chwilę obecną nie uchodzi za jedną z lepszych ekip Segundy B. Nieco więcej możemy powiedzieć o „Nietoperzach”, którzy są nam bardzo dobrze znani. Otóż podopieczni Unaia Emeryego po kapitalnym rozpoczęciu sezonu 2010/2011, kiedy przez pewien czas byli liderami Primera Division, złapali lekką zadyszkę notując dwie porażki z rzędu. I tak też po ośmiu seriach gier Valencia okupuje czwarty plac, mając cztery „oczka” straty do będącego na samym szczycie tabeli Realu Madryt. O ile porażkę na Camp Nou z tamtejszą FC Barceloną można wybaczyć podopiecznym Unaia Emeryego, o tyle strata trzech punktów przed własną publicznością w konfrontacji z RCD Mallorcą nie wchodziła w rachubę. Tuż po końcowym gwizdku sędziego sam trener posypał głowę popiołem, biorąc winę za porażkę na własne barki, przyznając, iż przekombinował z ustawieniem drużyny. Gołym okiem widać, że Emery chce za wszelką cenę odbudować dobre nastroje w drużynie, bowiem na jutrzejszą konfrontację powołał dość silną kadrę. Co prawda brakuje w niej zawodników typu Navarro, Costa, Bruno, Mathieu, Topal czy Fernandes, ale przecież poniższa lista również jest imponująca:
Bramkarze: Moyà y Guaita. Obroncy: Miguel, Stankevicius, Maduro, Dealbert y Jordi Alba. Pomocnicy: Albelda, Éver, Tino Costa, Joaquín, Pablo, Mata y Vicente . Pomocnicy: Domínguez, Aduriz y Soldado. Reasumując, uważam, iż sam fakt, że Emery na konfrontację z trzecioligowcem powołał tak silną kadrę świadczy tylko o tym, że „Nietoperze” podchodzą, jak najbardziej poważnie do rozgrywek Pucharu Króla, stąd też nie powinni mieć większych problemów z wyeliminowaniem o wiele niżej notowanego rywala. |
||||||
| 19/10/2010 20:45 | .:: Typuje.pl ::. Arsenal Londyn - Szachtar Donieck |
1 | @ | 1.65 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 5:1 We wtorek, 19 października o godzinie 20:45 kibice zgromadzeni na Emirates Stadium będą świadkami konfrontacji Arsenalu Londyn z Szachtarem Donieck w ramach trzeciej kolejki Grupy H w Lidze Mistrzów. W tym spotkaniu sytuacja jest niemal adekwatna do tej, jaką poruszałem podczas pisania analizy meczu Spartak – Chelsea. Również ekipa ze wschodu mająca identyczny dorobek punktowy kontra faworyt z Wysp Brytyjskich. Tyle tylko, że „Kanonierzy” będą mieli nieco ułatwione zadanie w porównaniu do „The Blues”, bowiem nie muszą udawać się na Ukrainę, tylko rywala podejmą przed własną publicznością. Cóż, młodzi chłopcy Arsene Wengera są niezmiernie głodni sukcesów. Od kilku już ładnych sezonów na Emirates Stadium narzeka się na to, że drużyna gra perfekcyjny futbol, a i tak koniec końców albo odpada w końcowych fazach Ligi Mistrzów, albo na finiszu przegrywa wyścig o mistrzostwo Anglii. Być może sezon 2010/2011 będzie przełomowym, ale żeby tego dokonać, najpierw trzeba wyjść z Grupy H. Milowym krokiem do osiągnięcia priorytetowego celu byłby triumf nad Szachtarem, który z pewnością nie zamierza tanio skóry sprzedać. Trzon ukraińskiej ekipy stanowią Brazylijczycy, za których właściciel drużyny z Doniecka wyłożył grube miliony. Jest więc zatem kogo się obawiać, ale bez większej przesady, bo o klasie Arsenalu również nie należy zapominać. Podopieczni Arsene Wengera przed własną publicznością już od dawien dawna grają pierwsze skrzypce bez względu na to, czy jest to spotkanie ligowe, czy też rozgrywane w ramach starć Champions League. Myślę, że śmiało możemy wymagać od „Kanonierów” ugrania trzech „oczek”, tym bardziej, iż w formie są Rosicky, Chamakh, Nasri czy Arszawin, a więc jest kim postraszyć rywala.
Rezultaty uzyskane przez Arsenal Londyn w Grupie H: Arsenal – Braga 6:0 Partizan – Arsenal 1:6 Rezultaty uzyskane przez Szachtar Donieck w Grupie H: Szachtar – Partizan 1:0 Braga – Szachtar 0:3 |
||||||
| 19/10/2010 20:45 | .:: Typuje.pl ::. AS Roma - FC Basel |
1 | @ | 1.60 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 1:3 We wtorek, 19 października o godzinie 20:45 do Rzymu przywitają piłkarze FC Basel, którym przyjdzie zmierzyć się z AC Romą w ramach trzeciej kolejki Grupy E w Lidze Mistrzów. Obsada wspomnianej grupy wydaje się być wymarzona dla Bayernu i Romy, bowiem zarówno Bazylea, jak i Cluj nie uchodzą za rywali z najwyższej półki. Po dwóch seriach gier w najlepszej sytuacji są piłkarze z Monachium, zasiadając w fotelu lidera dzięki sześciu „oczkom”. Roma z kolei to druga siła grupy po porażce z Bayernem i zwycięstwie nad Cluj. Początek sezonu 2010/2011 był dość zwariowany dla drużyny ze stolicy Włoch. Narastające problemy oraz kiepskie wyniki sprawiały, iż sytuacja w klubie robiła się coraz bardziej napięta. Można już jednak rzec, iż w pewnym stopniu kryzys został zażegnany, ale pewne jego skutki wciąż widać. Skupmy się jednak na tym, co dobre, a więc wspomnijmy chociażby o triumfie Tottiego i spółki z ostatniej kolejki nad Genoą w stosunku 2:1. Najpierw zwycięstwo z Cluj, a następnie ogranie Genoi uświadamia nas w przekonaniu, iż mimo gorszej postawy, to jednak Rzymianie są w stanie zaprezentować wysoki poziom przed własną publicznością. Tego samego oczekuję we wtorkowy wieczór, gdy przyjdzie mierzyć swoje siły z drużyną ze Szwajcarii. Bazylea to typowy „kopciuszek” Grupy E, bowiem mowa o drużynie nie mającej w swoim dorobku jeszcze żadnego punktu. Porażka w Rumunii z tamtejszym Cluj, a następnie na własnym obiekcie z Bayernem sprawiły, iż szanse owej drużyny na jakikolwiek sukces w tym sezonie wydaje się być bardzo, ale to bardzo mało prawdopodobny. Z kolei szanse na to, by coś ugrać w legendarnej Champions League wciąż mają gracze Romy. Rzymianie przed własną publicznością nie dają sobie w kaszę napluć, stąd moje pokładane nadzieje właśnie w ten zespół. Bazylea za futbolowego tuza z pewnością nie uchodzi, zaś dla Romy pozytywne rezultaty z Ligi Mistrzów mogą okazać się na wagę złota, gdyż kto wie, czy nie okazałyby się skutecznym antidotum na kryzys owej ekipy.
Rezultaty uzyskane przez AS Romę w rozgrywkach Grupy E: Bayern – Roma 2:0 Roma – Cluj 2:1 Rezultaty uzyskane przez FC Basel w rozgrywkach Grupy E: Cluj – Basel 2:1 Basel – Bayern 1:2 |
||||||
| 19/10/2010 20:45 | .:: Typuje.pl ::. Ajax Amsterdam - AJ Auxerre |
1 | @ | 1.70 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 2:1 We wtorek, 19 października o godzinie 20:45 Ajax Amsterdam podejmie na własnym obiekcie AJ Auxerre w ramach trzeciej kolejki rozgrywek Grupy G w Lidze Mistrzów. Podobnie, jak w pierwszym starciu tejże ligi, tak i teraz nie mam większych obaw, co do wskazania mojego faworyta. Jest nim bowiem drużyna Ajaksu, gdyż mówimy o wiceliderze Erevisie i ekipie, która na własnym obiekcie nie zwykła gubić punktów. Skoro poruszyłem już wątek ligi holenderskiej, przystańmy zatem na chwilę przy nim. Drużyna z Amsterdamu w ostatniej kolejce w pewnym stylu rozprawiła się z NAC Bredą 3:0. Owe zwycięstwo sprawiło, iż Ajax okupuje drugą lokatę ze stratą jednego „oczka” do lidera z Eindoven. Również cieszy wysoka skuteczność napadu najbliższego rywala Auxerre, czyli rzecz jasna Suareza i Hamdaouia, którzy na swoim koncie mają po siedem trafień. To właśnie we wspomnianych zawodnikach pokładam największe nadzieje, bowiem to drużyna Ajaksu powinna dominować w konfrontacji z reprezentantami Ligue 1. Auxerre z kolei bardzo kiepsko weszło w sezon, gdyż osiem ugranych „oczek” w dziewięciu kolejkach, a w konsekwencji szesnasta lokata, to naprawdę marny dorobek. Również w Lidze Mistrzów Jeleniowi i spółce zbytnio nie idzie, bo jak ocenić zerowy dorobek punktowy z dwóch pierwszych spotkań? Gołym okiem widać, iż francuska ekipa, w której dostrzec można polskie akcenty, najwyraźniej w świecie przeżywa pewien kryzys. Myślę zatem, że będąca w naprawdę dobrej formie drużyna Ajaksu powinna wykorzystać gorszy okres Auxerre i należycie rozprawić się z francuskim zespołem. Holendrów stać na podjęcie równorzędnej walki o miejsca premiowane awansem do fazy pucharowej z Realem czy Milanem, ale niezbędnym do tego krokiem jest najpierw triumf nad Auxerre, na który bardzo liczę.
Rezultaty uzyskane przez Ajaksu Amsterdam w rozgrywkach Grupy G: Real – Ajax 2:0 Ajax – Milan 1:1 Rezultaty uzyskane przez AJ Auxerre w rozgrywkach Grupy G: Milan – Auxerre 2:0 Auxerre – Real 0:1 |
||||||
| 19/10/2010 20:45 | .:: Typuje.pl ::. Real Madryt - AC Milan |
1 | @ | 1.67 | lisek6 | ![]() |
|
Wynik: 2:0 We wtorek, 19 października o godzinie 20:45 dojdzie do szlagierowego starcia pomiędzy Realem Madryt, a AC Milanem w ramach trzeciej kolejki starć Grupy G w Lidze Mistrzów. Choć obie ekipy w ostatnich ligowych spotkaniach zaprezentowały się z jak najlepszej strony, to ja osobiście nie będę mieć większych problemów ze wskazaniem mojego faworyta. Za takowego uchodzi bowiem drużyna Realu Madryt, która bądź co bądź, w moich oczach jest zdecydowanie lepszym zespołem aniżeli będący w dobrej dyspozycji AC Milan. W moim mniemaniu największym atutem „Królewskich” w potyczce z Pirlo i spółką będzie... Jose Mourinho. Portugalski szkoleniowiec, czego się nie czepi – robi sukces. Byłem pewien podziwu, jak prezentowali się jego podopieczni chociażby w ostatnim starciu w ramach ligowych rozgrywek na Maladze, gdzie Ronaldo i spółka robili z tamtejszymi rywalami to, co tylko chcieli. Mourinho perfekcyjnie poskładał te wszystkie klocki w postaci wspomnianego Ronaldo, Higuaina, Ozila, Khediry itp. Jaki jest tego efekt? „Królewscy” na dwóch frontach, czyli rzecz jasna w Primera Division i w Lidze Mistrzów są liderami, w lidze przeskakując faworyzowaną FC Barcelonę, czy będącą w gazie Valencię, zaś w Champions League mając lepszy dorobek punktowy od właśnie AC Milanu, Ajaksu Amsterdam oraz AJ Auxerre. Wyniki osiągane przez piłkarzy Realu nie są przypadkowe. W poczynaniach ekipy ze stolicy Hiszpanii widać perfekcyjnie dopracowane schematy taktyczne, które współgrają z indywidualnościami przede wszystkim Cristiano Ronaldo, a więc motoru napędowego całej jedenastki. Portugalczyk po raz kolejny udowadnia, iż warto było wyłożyć na jego transfer tak olbrzymie pieniądze, a swoją wdzięczność wyraża w licznie zdobywanych golach. Warto wspomnieć, iż były gracz Manchesteru United jest obecnie liderem klasyfikacji strzelców La Liga z dorobkiem sześciu trafień. Cóż, być może AC Milan złapał wiatr w żagle z zawodnikami typu Ibrahimovic, Pato czy Robinho, ale dla mnie osobiście, to wciąż słabsza drużyna od Realu Madryt, a atut własnego boiska „Królewskich” definitywnie przekonuje mnie do tego, by w tym spotkaniu polecić granie czystej jedynki.
Rezultaty uzyskane przez Real Madryt w rozgrywkach Grupy G: Real – Ajax 2:0 Auxerre – Real 0:1 Rezultaty uzyskane przez AC Milan w rozgrywkach Grupy G: Milan – Auxerre 2:0 Ajax – Milan 1:1 |
||||||